Pamiętacie tę reklamę? Ależ to jest wciąż niesamowite.

przez Gosia Skorwider | lis 21, 2025 | Myśli

Reklama Sony jak sen filmowca, a branża zrozumiała, że największe wrażenie robi rzeczywistość. Trzeba mieć pomysł i odwagę, agencji, z tym mniejszy problem, ale przede wszystkim Klienta....

i tak oto z odwagi i pomysłu powstała reklama, którą, jestem przekonana, pamiętamy wszyscy - którą oglądaliśmy milion razy, pomimo jej długości, od początku do końca, obserwując każdą spadającą kolorową piłeczkę, jedną z 250 tysięcy kolorowych kauczukowych piłeczek, które zostały puszczone w dół ulicy w San Francisco.
To spot, jak wielu zeznaje, był terapią uspokajającą, dzięki magii obrazu w połączeniu z wręcz hipnotyzującą muzyką José Gonzáleza.

Rok 2005, drobne 20 lat temu, a pamiętam to doskonale i te emocje, które mi towarzyszyły, zresztą nie wiem czy w branży reklamowej był ktoś, kto przeszedł obok tego obojętnie.

Wspaniałe jest to, że bez AI, efektów specjalnych i wielu cudów techniki zostało to nakręcone.

Jest piątek, 8.38 rano... piję pierwszą dziś kawę, w kompletnej ciszy poranka i oglądam kolejny raz ... polecam Wam także obejrzeć 🙂