Czy używasz na co dzień chatGPT – a której wersji? A masz wersję płatną czy darmową? Masz już swojego asystenta? Świetny tekst - pisałaś sama, czy Twój asystent jest już tak dobry?
Tych pytań każdego dnia jest wiele…
Praktycznie w każdej rozmowie jest się pytanym lub ktoś chwali się, gdzie już w tym temacie (by nie powiedzieć, szaleństwie) jest, czyli jaką ma głęboką wiedzę teoretyczną i praktyczną.
To taki dzisiejszy wskaźnik oceny ogarniania, nadawania się, nadążania, jednym słowem przydatności.
Tylko w ostatnim tygodniu słyszałam o tysiącu uczestników - pracowników na jednym szkoleniu. Firmy wysyłają całe zespoły na szkolenia, by budowały świadomość, wiedzę, rozumiały i potrafiły promptować, tworzyć kampanie, robić grafiki i treści.
Słyszę o tym, jak organizacje tną zatrudnienie, dając narzędzia pozostałym pracownikom i dokładając im tym samym obowiązków, by pewne elementy pracy, którą otrzymywali do tej pory od innych pracowników, generowali sobie sami, poprzez AI – przecież to zajmie im tylko chwilę.
Co dzień słyszę o tym, że jeśli zdjęcia w bankach zdjęć są „słabe” lub za drogie to wygeneruj sobie poprzez AI, będzie szybciej i taniej (uwaga na pułapkę, są droższe!)
W jednej z organizacji zapytano pracowników, na co pożytkują czas zyskany, dzięki temu, że mają AI do codziennej pracy w organizacji.
W ostatnich miesiącach liczba nieprawdziwych treści w internecie znacznie wzrosła i rośnie lawinowo.
Sama tracę ogrom czasu, by zweryfikować wiele rzeczy, które są jakimś elementem w moich postach – często okazuje się, że są wprost przekłamane dane lub nie istnieją źródła mogące potwierdzić fakty.
Firmy rzuciły się na AI i widzą w tym magiczne rozwiązanie do cięcia kosztów, zwiększania zysków, przy jednoczesnym nadzwyczaj dużym zaufaniu do pracowników i jednoczesnym zwolnieniu siebie z kontroli czy zarządzania zasobami oraz procesami pozyskania i weryfikacji użytych danych.
Pozornie pięknie wyglądające zyski, będą niosły straty finansowe, w krótkim i długim okresie czasu - także te związane z zasobami w organizacji, które dotyka niezrozumienie, demotywacja, większa odpowiedzialność i zakres obowiązków.
Firma doradcza Deloitte musiała zwrócić część pieniędzy za raport, który zawierał błędy popełnione przez AI, w tym fałszywe cytaty z orzeczeń sądowych i odniesienia do nieistniejących publikacji – opracowane przez AI.
Stosowana przez wielu narracja sukcesów dzięki AI, jaskrawe błędy największych, to dowód zachłyśnięcia się możliwościami. Jednak bez pomyślunku, założeń i celów, uważności i kontroli, to jedynie słuszny kierunek w stronę braku zwrotu z inwestycji.
Dzisiejsze wyzwania firm w kontekście AI nie sprowadzają się jedynie do przeszkolenia pracowników w obsłudze nowych narzędzi. Kluczowe jest umiejętne wdrożenie AI, które wymaga stworzenia odpowiednich struktur i procesów dostosowanych do pracy z tymi technologiami. Przerzucanie obowiązków na pracowników bez zmiany organizacji i bez strategii jest nieefektywne i może prowadzić do demotywacji oraz konfliktów wewnętrznych. AI otwiera ogromne możliwości na wszystkich poziomach organizacji, ale nie nadrobi braków w zatrudnieniu, nieefektywnych procesach ani braku celów strategicznych; wręcz przeciwnie, szybciej obnaży te słabości. Wdrożenie AI to nie tylko technologia, lecz także konieczność przemyślanej zmiany kultury organizacyjnej i sposobu zarządzania zasobami, co jest obecnie największym wyzwaniem dla firm.




